OKOLICE JAZZU

Podcastowo-pisany blog B-molla

I STAŁO SIĘ :-)

Po długich bojach i przebojach udało się nagrać i opublikować pierwsze pilotażowe wydanie Okolic jazzu.Pozdrowienia dla Adama i Arka z Retro Radio :)

funk45

Zapraszam do słuchania

Bemoll

 
posted by admin in Bez kategorii and have Comments (14)

14 Responses to “I STAŁO SIĘ :-)”

  1. Retro Adam says:

    No wreszcie! Dziś zasysam, jutro słucham… albo jeszcze dziś jak sie uda! Dzięki za pozdrowienia. ( dlaczego podcastu nie ma w Katalogu Polskich Podcastów? Musze przestać sugerować się tą stroną bo za dużo podkastów omijam…:-(

  2. admin says:

    jest w katalogu, przynajmniej dodawałem:)

    bemoll

  3. Retro Adam says:

    Powiem tak: Jestem totalnie zaskoczony jakością i profesjonalizmem nagrania! Masz studio w domu? :-) ( brzmisz niesamowicie radiowo.! ).
    Dzięki za pozdrowienia i dedykację. Tego się nie spodziewałem!
    Jeśli chodzi o podcast jako całość. Wyszło Ci bardzo fajnie i baaaardzo klimatycznie. Co do muzyki: Jeśli chodzi o mnie to preferuję ( jeżeli mogę to w ogóle tak nazwać bo piszę to z punktu widzenia Jazzowego lamera ) klasyczny jazz, właśnie coś w stylu Dave’a Brubecka. Nie cierpię zaś… muzyki soul !:-)
    ( aaargh! ). I od razu taka prośba z mojej strony – mógłbyś mi coś polecić z klasyki jazzu w stylu wspomnianego Brubecka?

    ( acha, dziwi mnie ta znikoma ilość komentarzy pod odcinkiem. Coś mi się wydaje, że mało kto o “Okolicach Jazzu” wie. Dziś jeszcze wkleje link na RR i coś “napomknę”
    starym znajomym )
    Czekam na następny odcinek aby coraz bardziej uświadamiać się jazzowo..

  4. admin says:

    he he dziekuje:) Co do studia , to posiadam takowe ( taki zawód) :) Wiec “religia” nie pozwoliła mi nagrac podcastu w zooma tylko w studiu:))) A co do muzyki podesle Ci cos na @. Wyslij mi swoj e-mail na bemoll[na]okolicejazzu[dot]pl

    pozdr
    Bemoll

  5. Papa says:

    A mnie muzycznie porwało i to bardzo ;-)
    Dawniej bardzo lubiłem słuchać trójkowej Siesty, teraz zdarza mi się jak w niedzielne popołudnia jestem w trasie ;-)
    U Ciebie na początek bardzo pozytywny, optymistyczny zestaw – ale to okazja, żeby poznać niepoznane wcześniej obszary Jazzu. Cieszę się bardzo, że pojawiła się taka audycja – bo to kolejna ścieżka, która ułatwi mi “poznawanie”.

  6. filip says:

    Jazzzzzz – I like it… lecę słuchać

  7. Melfen says:

    Dobre.
    Już nie mogę się doczekać tych funkowych dzwoneczków.

  8. 420 says:

    Jestem jak to określasz Metalem ale archaicznym – lubię stare metalurgie :) W CR mam jeden fajny lokalik, gdzie 2 razy w tygodniu za barem jest właściciel i gra podobne jak Ty klimaty. A ja to lubię. Pivo lepiej smakuje przy ambientowym oświetleniu, chmurce papierosowego dymu i jazzowych, soulowych, bluesowych klimatach. Pozwalasz zrozumieć Swoją Pasję. Dla mnie rewelacja.
    Stały słuchacz – od pierwszej nutki –
    Robert K Drugi (Pierwszy jest w kraju Albionu)

  9. Retro Adam says:

    Nie no… Papa przecież ja nie napisałem, że mnie nie porwało :-)
    Napisałem tylko, że do soul-u mi najdalej. Dziś przesłuchałem podcast ponownie i to jest chyba dowód, że Funk i Jazz do mnie trafiają :-)
    Czekam na odcinek nr 2. Baaaardzo!

  10. koras says:

    Czasem zdarza mi się posłuchać jazzu. Nie skupiam się na nazwach utworów, wykonawcach, tylko wrzucam dużą playlistę do odtwarzacza i odpływam na jakiś czas.

    Od jakiegoś czasu Miles Davis, John Coltrane, Pat Metheny, Jan Garbarek, Pink Freud i różne składanki u mnie rozbrzmiewają. Wszelaka ambitna muzyka.

    Podcast jest rewelacyjny! Ach, czekam na kolejne odcinki.

  11. filip says:

    Welcome to Poland, czyli jazz to był chyba pierwszy rodzaj, ups…gatunek muzyki który przyswajałem czynnie, czyli kontestowalem. Jazz zaczął sie dla mie wraz z koncertem Pat Metheego, w Poznaiu, gdzieś w roku 1993 i od tego czasu jestem uzalezniony i od Pata, ale i lubie “polskiego” norwega czyli pana Garbarka. Tia… dawne dzieje, moza by z tych moich jazzowych opowiesci niezly podcast ukręcić, bo sie dzialo…
    a audycja najlepsza jak dotąd, i sluchalem dw razy, bo dobra niezmiernie…

    szacuneczek!!!!

  12. filip says:

    Archtekcie, nie chyl czoła za mocno, bo teraz dużo kup wychodzi ze sniegu, Bemol podobno ma kup pekińczyków, ktore własnie, kupą mości panowie… zaśmiecają srodowisko…
    czyli warto uważać gdzie się głowe wkłada ;-)

  13. admin says:

    swiete slowa Filipu,

    tylko ze nie pekinczyków a amstafów

Place your comment

Please fill your data and comment below.
Name
Email
Website
Your comment